Punkt widzenia Emmy
Uśmiech na mojej twarzy jeszcze nigdy nie był tak szeroki. Znalazłam swojego przeznaczonego i to nie jest byle kto, ale Xavier. Chłopak, który urwał się ze szkoły tylko po to, by upewnić się, że nie jestem sama. Chłopak, który zabrał mnie na plażę tylko po to, bym mogła odpocząć. Chłopak, który zaryzykował, by mnie uratować, i obiecał zawsze mnie chronić.
Chociaż nie wiem o nim






