PERSPEKTYWA AUTORA
Jacob wyglądał tak dobrze jak zawsze, ale jednak inaczej. Jego ciemne, krótkie włosy, które zawsze nosił starannie wycieniowane po bokach, wyglądały na nieco przerośnięte, gdy stał przed nią, a jego zielone oczy, które zazwyczaj błyszczały radością na myśl o sprawach naukowych, teraz wydawały się nieco matowe i zapadnięte. I wtedy ją olśniło.
A co, jeśli on jej nie ignorował? Co






