PERSPEKTYWA AUTORA
Pan Castello siedział w swoim gabinecie, azylu pełnym półek z książkami, lśniącego drewna i delikatnego zapachu starzonej skóry. Pióro spoczywało lekko w jego dłoni, zawieszone nad otwartym dziennikiem, podczas gdy druga ręka ściskała elegancki telefon. Gdy drzwi skrzypnęły, a do pokoju wkroczył odgłos cichych kroków, szybko odłożył telefon na bok, podnosząc swoje bystre oczy, b






