PUNKT WIDZENIA EMMY
Wyjęłam telefon z kieszeni i wysłałam babci wiadomość, że jej potrzebuję. Była jedyną osobą, o której wiedziałam, że mogę jej zaufać i że nie wyolbrzymi sprawy.
Ucieszyłam się, gdy dotarłam do domu i zobaczyłam babcię już w salonie. Wiedziałam, że wróci.
Wstała, gdy tylko weszłam, w sekundę była przy mnie, oglądając moje ciało i podnosząc moje ręce, by upewnić się, że nic mi ni






