Perspektywa Emmy
Nienawidziłam tu być. Czułam się uwięziona we własnym pokoju. Babcia mówiła, że jedyne, o co muszę się teraz martwić, to bezpieczeństwo, ale nie czułam się bezpieczna.
Czułam irytację.
Zła na Xaviera i Caleba za kłótnię.
Zła na Caleba za kłamstwo na temat tego, co go spotkało.
Zła na samą siebie za to, że tak się na nich denerwuję, podczas gdy było jasne, że moje życie może być w






