Howard wzruszył się, nie spodziewając się aż takiej ufności ze strony Zane’a. „Dobrze.”
Wychodząc, uprzejmie zamknął za sobą drzwi gabinetu.
Zane, siedząc za biurkiem, podniósł telefon. „Słucham.”
„Wydawnictwo komiksów jest obsadzone i gotowe do pracy” – zameldował Eric.
Zane mógł teraz oficjalnie włączyć Annalise do zespołu. Z skrzyżowanymi nogami, jego zimne spojrzenie nieco złagodniało. „Do






