Milczałem.
Zane spokojnie powiedział: „Powinniśmy iść”.
Byłam w złym humorze, gdy dotarliśmy do firmy. Poszłam więc do swojej kabiny, otworzyłam komputer i zagłębiłam się w rysunkach.
Poczułam się znacznie lepiej po skończeniu ostatniego szkicu. Następnie zabrałam się za kolorowanie.
…
Siedząc w sali konferencyjnej, Zane otworzył kilka platform, aby sprawdzić dane Annalise. Doszedł do wniosku






