Czułam, jak gniew Dariana gwałtownie narasta, pochłaniając powietrze wokół nas, podczas gdy Mroczna Straż przyjęła pozycję obronną.
– Kiera, dlaczego nie pójdziesz do tamtego pokoju, żeby narysować obrazek z pięknymi kwiatami, które chciałabyś zobaczyć? – powiedziałam spokojnie.
Ophelia wystąpiła naprzód, wypuściła z rąk ramię pana Lighta i wyciągnęła dłoń, by zatrzymać Kierę w miejscu.
– Nie mów






