Z perspektywy Hayley:
"Jestem człowiekiem słownym."
Ton Fredericka wciąż był tak samo lodowaty jak zawsze. "Ale twój potężny przyjaciel mnie zawiesił. Nawet gdybym chciał ci pomóc, obawiam się, że niewiele mogę zrobić."
"Och! Samson! Właściwie o nim zapomniałam — Król Alfa!" mruknęłam do siebie; olśnienie przyszło nieco za późno. "Gdybym po prostu porozmawiała z nim bezpośrednio, nie musiałabym ci






