Punkt widzenia Hayley:
– Nie, nie, nie – powiedziała, machając palcem, by to wyjaśnić. – Nie jestem aż tak szlachetna. Obchodzi mnie tylko nasz własny interes. Właśnie to miałam na myśli, prosząc pana o stworzenie rozpoznawalnej marki.
– Dopóki mamy naszą metkę, nawet jeśli klienci mogą kupić ten sam wzór gdzie indziej, jeśli nie jest pod naszą marką, to po prostu śmieciowe podróbki. To oni wygląd






