Tego wieczoru przed luksusowym klubem nocnym zebrały się niemal wszystkie wysoko postawione wilkołaki ze stad całego Wschodniego Wybrzeża.
Czerwony dywan ciągnął się od wejścia aż do samej ulicy, a po jego bokach tłoczyli się reporterzy i fale wilkołaków niższej i średniej rangi.
Truman, Alfa Watahy Ponurego Księżyca, wysiadł ze swojego samochodu, a jego potężna aura Alfy natychmiast przyciągnęła






