Belinda wpatrywała się w potłuczone buteleczki po pigułkach rozsypane po podłodze, jej oczy były zaczerwienione, a głos drżał od emocji. "Harry, jak możesz coś takiego powiedzieć?
"Wiesz, jaka uparta jest Camila. Jeśli wpadła w kłopoty w więzieniu, to na pewno sama je zaczęła. Dlaczego inaczej inne więźniarki obrałyby sobie za cel tylko ją?
"Jej złamana noga nie ma z nami nic wspólnego. Dlaczego u






