Giovani stanął w progu, jego skrojony na miarę czarny garnitur idealnie podkreślał jego wysoką, dominującą sylwetkę.
W momencie, gdy Giovani zobaczył Camilę w tak żałosnym stanie, jego głęboko osadzone oczy zapłonęły wściekłością.
Ruszył naprzód i zadał szybkie, precyzyjne kopnięcie, posyłając Charliego, który mocno ściskał Camilę, na podłogę.
Masywna sylwetka Charliego runęła na ziemię jak powalo






