Camila została wprowadzona do pokoju przesłuchań. Ciasna przestrzeń sprawiała wrażenie, jakby miała się na nią zawalić.
– Proszę usiąść – powiedział oficer, a jego głos ostro rozbrzmiał w ciszy. Wyciągnął długopis i papier, gotów zapisać wyznanie Camili.
Camila powoli opuściła się na krzesło, ściskając krawędzie tak mocno, że jej kostki zbielały.
– Opowiedz mi wszystko – kogo zabiłaś, gdzie, jak i






