Palcami obejmując jej twarz, Lance starł pozostałe łzy z policzków Andrei.
Był zazdrosny o pana Lautnera. Zazdrościł mu, że ten w tak krótkim czasie zdobył serce tej kobiety.
On sam niemal wyczerpał wszystkie swoje emocje, a stracił ją przez jeden błąd.
Powstrzymując się celowo, powiedział: – Nie działaj sama. Trzymaj się mnie.
Andrea uśmiechnęła się figlarnie i nagle zapragnęła go podroczyć: – Cz






