Kiedy Andrea rozważała, Peters również myślał.
Peters delikatnie dotknął jej ust, na jego dłoniach pozostała krew. Potem powiedział do ochroniarza obok: „Przynieś leki przeciwalergiczne”.
„Alergia? Tylko alergia?” Andrea czuła, że jej usta zaraz eksplodują.
„Zgadza się. W Starożytnym Kraju rośnie pewien rodzaj pachnącej rośliny. Jest bardzo cenna, ale większość ludzi ma na nią lekką alergię”.
To p






