Lance nagle wstał. W jego oczach pojawił się cienki lód. Zrobił krok naprzód, niemal zamrażając wszystko wokół. Emanował duszącą obecnością.
Szef kuchni był przerażony. Cofał się na kolanach.
Lance zapytał: "Co to za mięso?"
Szef kuchni odpowiedział: "To... mięso węża."
Lance ruszył gwałtownie i spojrzał zimno i przenikliwie. Powiedział: "Mięso węża?"
Andrea zakryła usta serwetką. Poczuła motyle w






