Gęste i długie rzęsy Jessiki zadrżały. Serce zaczęło jej walić jak oszalałe.
Jej serce dudniło, a oddech stał się nierówny.
James chwycił ją za tył głowy i pocałował.
Przycisnął ją mocno, więc otworzyła usta, a on wsunął język, by rozkoszować się jej słodyczą i delikatnością.
Oprócz nich, Caitan i inne służące stały w holu.
Caitan spojrzała na nich i zmrużyła oczy. Oparła dłonie o framugę drzwi i






