Leonie stoi jak wryta. Chce się odsunąć od dotyku Andrei, ale boi się, że Andrea złamie jej palce. Czuje, jak ścięgna w jej palcach boleśnie się napinają, i zalewa ją fala gniewu.
– Rozwodzisz się z Lance’em – on już nie jest twój – syczy Leonie – więc dlaczego nie mogę z tobą rozmawiać jako jego przyszła żona? Za kilka dni pani Hamilton oficjalnie ogłosi moją kandydaturę na nową żonę Lance’a, a w






