Leonie Summers schodzi na dół i wściekle wpada do pokoju. Trzaska za sobą drzwiami, a kobieta z potarganymi włosami zrywa się i patrzy na nią.
– Co się stało? – pyta w panice Veronica Smith. – Dlaczego jesteś taka zła?
– Zgadnij, kogo właśnie widziałam na górze – syczy Leonie.
Rzuca klucze na stolik kawowy i pada na sofę. Chwyta poduszkę i przyciska ją do piersi, spoglądając ponuro na Veron






