Zanim Andrea zdąży się rozejrzeć, mocna dłoń otwiera drzwi kabiny, a chłodne powietrze wdziera się do ograniczonej przestrzeni. W ciągu kilku sekund charakterystyczny zapach Lance'a wypełnia jej nozdrza i ogarnia zmysły. Fala ulgi zalewa ją i zdaje sobie sprawę, jak bardzo tęskniła za jego zapachem. Choć ukrywają się w toalecie, czuje się spokojniejsza, będąc blisko niego.
– Ach, znowu toaleta – m






