Zanim zdążył cokolwiek zobaczyć, Lorenzo odwrócił telefon ekranem do dołu na dłoni i posłał Bernardowi ostre, ostrzegawcze spojrzenie.
Bernard zamarł. Niezręcznie podrapał się po nosie i pomyślał: "Odkąd Lorenzo ma dziewczynę, wszystko jest niedostępne. W porządku. Nie będę na to patrzeć."
– Panie Moretti, panie Moretti? – zawołał mężczyzna siedzący naprzeciwko Lorenza, próbując odzyskać jego uwag






