Andy obudził się w środku nocy. Coś mu nie pasowało. Usiadł i włączył latarkę.
Spojrzał na Courtney, która spała mocno i cicho pochrapywała.
Jej ciąża była już całkiem widoczna. Powinna chodzić na badania prenatalne, ale jak mogła, skoro źli ludzie robili wszystko, co w ich mocy, żeby ją zabić?
Chociaż zachowywała się całkiem mocno, jakby nie przejmowała się wiadomością, że wyznaczono za nią nagro






