Carl jęknął z bólu, a jego wzrok pociemniał na kilka sekund.
Energicznie potrząsnął głową, żeby odzyskać ostrość widzenia.
– Zabiję cię – dodał Albert ze zaciśniętymi pięściami. Zamachnął się na Carla, ale ten natychmiast uskoczył.
Carl zacisnął mocno pięści, a jego oczy przesuwały się w sposób wyrachowany.
Trenowali z Albertem tyle razy, a on zawsze był lepszy i sprytniejszy od niego. Wtedy zwykl






