Courtney powoli wyszła z pokoju, w którym leżała od dni.
Wciąż towarzyszyło jej spore zamieszanie, ale próbowała się wtopić.
Przyjrzała się budynkowi. Oczywiste było, że budynek nie został zbudowany dekadę czy dwie temu.
Courtney była w co najmniej dwóch różnych zamkach należących do Northów i żaden z nich nie wyglądał tak.
Zdezorientowana wyjrzała przez okno.
Od czasu, gdy się obudziła, nie widzi






