Charmine naprawdę nie miała ochoty przyjmować poduszki w kształcie królika, ale widząc, że Chris znów zamierza do niej przylgnąć, wyciągnęła ręce, by ją odebrać.
– Dobrze, możesz już iść – westchnęła.
Dopiero gdy wzięła poduszkę, Anthony wyszedł wraz z Chrisem, poruszając się z wyrafinowaną elegancją. Charmine wpatrywała się w wielkiego pluszowego królika w swoich ramionach i nagle poczuła, że ten






