To byli Joey i Adam.
Po bankructwie Jordanów nie mieli już żadnych samochodów, więc mogli polegać tylko na transporcie publicznym. Jechali autobusem, by odwiedzić Charmine.
Ten przystanek autobusowy znajdował się pół godziny spacerem od Willi Violet.
Widząc Charmine, Joey i Adam poczuli się zawstydzeni i zakłopotani. Nigdy wcześniej tak nie żyli; nigdy w całym swoim życiu nie byli tak biedni.
Nigd






