Wskazany mężczyzna miał na sobie elegancki garnitur. Był to menedżer hotelu Royal Banquet, Michael.
Kiedy Michael zobaczył, że kelnerka wskazuje na niego, ugięły się pod nim nogi. — Nie gadaj bzdur! — wyrzucił z siebie. — Pięć lat temu byłem tylko podrzędnym sprzątaczem. Skąd miałbym wiedzieć, kto wchodził i wychodził z apartamentu prezydenckiego?
— Właśnie dlatego powinieneś wiedzieć. Pięć lat te






