Ostatnią rzeczą, jakiej spodziewał się Julian, była ostra odpowiedź Charmine: – Chwila, czy myślisz, że jestem tą twoją udawaną dziewczyną? Idź szybciej i nie spowalniaj mnie.
Z tymi słowami Charmine ruszyła przed nim. Ścieżka była wąska i wyboista, ze stopniami wykonanymi z kamieni, z których każdy był bardziej stromy od poprzedniego.
Mimo to Charmine szła z gracją i stabilnością, szybko pokonują






