– Julianie, muszę ci coś powiedzieć!
– Słuchaj, jestem teraz zajęty, powiedz mi później. – Julian nie zwolnił kroku; nie zamierzał zmarnować takiej złotej okazji.
Tiffany w pośpiechu chwyciła go za ramię. – Julianie, jestem w ciąży.
W ciąży...
Julian stanął jak wryty, a na tę wiadomość jego ciałem wstrząsnął dreszcz. Mógłby przysiąc, że zawsze używał zabezpieczenia, kiedy sypiał z Tiffany, z wyjąt






