O czym myślał Anthony?
Chris zauważył, jak atmosfera dziwnie się zmieniła, więc pospiesznie wstał i wybiegł z salonu.
Na drugim piętrze wpadł na Roberta, który właśnie miał schodzić na dół, więc szybko chwycił go za ramię i oświadczył:
– Nie schodź. Mój tatuś i mamusia potrzebują czasu sam na sam.
Po tych słowach wciągnął Roberta z powrotem do pokoju.
Robert był zdezorientowany jego słowami.
Czas






