Twarz Tiffany poczerwieniała ze wściekłości i wstydu. To wydarzyło się tak dawno temu, a Charmine musiała to wypomnieć Robertowi! Jak mogła być tak manipulująca?
Charmine parsknęła chłodno:
– Robert, przyjrzyj się uważnie. Nie tylko odebrała mi Juliana, ale nawet spiskowała z nim, by ukraść mój majątek! Już dawno bym nie żyła, gdyby to nagranie nie wyszło na jaw, a ona i Julian przejęliby teraz mo






