Godzina przed ceremonią ślubną...
Wszyscy byli zajęci swoimi zadaniami. Jordanowie i Cabellowie zabawiali gości w lobby na dole, podczas gdy wizażystki były gotowe do ostatnich poprawek.
Gdy godzina zero się zbliżała, Ronnie pomagała Tiffany poprawić makijaż, zachwycając się: – Proszę pani, proszę się cieszyć. Wygląda pani dziś olśniewająco!
– Okej. – Tiffany uśmiechnęła się lekko, patrząc na swoj






