Mężczyzna w średnim wieku zachwiał się do tyłu pod wpływem pchnięcia Tiffany. Widząc, że jest wzburzona, nie miał innego wyboru, jak odejść.
Dopiero po kilku krokach odwrócił się, by wręczyć Tiffany swoją wizytówkę, ale ona już odeszła. Odeszła tak szybko...
Jego wyciągnięta ręka, trzymająca wizytówkę, zawisła w powietrzu.
Ubrany na czarno ochroniarz podszedł i zaoferował szorstko: „Proszę pana, c






