Czego ja właściwie oczekiwałam?
Oczekiwałam choćby cienia nadziei.
Chciałam, żeby te absurdalne dramatyczne scenariusze przydarzyły się właśnie mnie. Chciałam znów być matką mojej dwójki dzieci!
Chciałam znów poczuć, jak bije moje serce.
– Dixon, te dzieci to mój jedyny powód, by żyć.
– Mówiłem ci, że nie mam z tym nic wspólnego.
Dixon wciąż zaprzeczał. Wiedziałam, że nie wyciągnę od niego żadnych






