Wzdrygnęłam się, słysząc, że to Zachary. Pospiesznie zamknęłam oczy, udając martwą na kanapie. Sean pewnie nazwałby mnie tchórzem, gdyby to zobaczył. Yara i Nathan pojawili się pół godziny później.
Yara piła ostrożnie, bo szybko się upijała.
Ja z Nathanem wypiliśmy kilka szotów. Po chwili wezbrała w nas euforia. Siedząc na kanapie, poczułam potrzebę pójścia do łazienki.
Wstałam na chwiejnych nogac






