Zaśmiałam się, a Sean zapytał: – Zatańczymy?
Pierwszy raz tańczyłam w klubie właśnie z Seanem. To był też pierwszy raz, kiedy poczułam, że żyję.
Podał mi nawet swojego papierosa, którego sam zaczął palić.
Nie myślałam o niczym konkretnym, kiedy się całowaliśmy.
Widząc moje wahanie, Sean złapał mnie za nadgarstek i pociągnął na parkiet. Zaczął tańczyć. Podążałam za jego ruchami i poruszałam się w r






