Zatrzymałam się w pół kroku.
Słyszałam ją głośno i wyraźnie, gdy powiedziała:
– W tamtym czasie wciąż myślał, że to ja jestem jego biologiczną matką. Bardzo za mną tęsknił, ale ja… ja zawsze byłam dla niego okrutna. Widuję go tylko raz w roku w jego urodziny. Pojawił się u twojego boku tylko dlatego, że myślał, iż jestem dawcą twojej nerki. Dlatego został i cię strzegł. Z jakiego innego powodu męż






