Było około ósmej, kiedy Marina wyszła z pokoju Julii. Julia pogrążyła się teraz w smutku. Mogło minąć trochę czasu, zanim się uspokoi. Dlatego przyjęcie zostanie przełożone o pół godziny.
Marina rozejrzała się, a potem poszła w kierunku podziemnego parkingu. Zobaczyła tam drzwi.
Stanęła przed drzwiami. Trzymała klucz w dłoniach. W tej chwili była bardzo zdenerwowana.
To mogła być jedyna rzecz, jak






