Stuart skrzywił się pogardliwie w kąciku ust. Potem mocno ścisnął małe ramię Avana i powiedział: "Jeśli cię na tym przyłapię, połamię ci nogi. Przysięgam. Od teraz nie dotykaj rąk Laty. Rozumiesz? Jeśli się dowiem, że złamałeś zasady, obetnę ci ręce."
Słysząc te słowa, Avan nie mógł powstrzymać potu. Powiedział natychmiast: "Obiecuję. Dotrzymam słowa. Zrobię wszystko, o co mnie poprosisz. Chcę tyl






