Gdy zbliżała się do niego coraz bardziej, widziała go coraz wyraźniej.
Jego plecy były owinięte bandażem. Krew nieustannie sączyła się z rany, barwiąc bandaż na czerwono.
Inne części wyglądały jeszcze bardziej przerażająco. Pokrywał je pot.
W tej chwili jego twarz wyglądała na bledszą. Pot zwilżał jego krótkie włosy, sprawiając, że wyglądały jak ostre ciernie na jego głowie.
Jego usta wyglądały ta






