Minęły dwa dni od ostatniej wizyty Edie u Donalda. Choć Donald wciąż się nie obudził, gorączka już ustąpiła, a różne funkcje jego organizmu wracały do normy. Lekarz powiedział, że może zostać wypisany, jak tylko się obudzi.
Karen przyszła do szpitala, by jak zwykle zająć się Donaldem, ale gdy skręciła za róg korytarza, ktoś tam stał.
"Karen, jesteś taka bezmyślna. Donald jest w szpitalu, czy nie p






