Edie nie mogła przestać myśleć o jutrzejszej aukcji i nie spała dobrze przez całą noc. Zasnęła dopiero nad ranem. Nie wiedziała, czy to był sen, bo wcześniej o tym myślała, a teraz rzeczywiście śniła o matce.
Miała wtedy dwanaście lat. Na oddziale szpitalnym matka cierpiała męki z powodu raka, a jej twarz stawała się coraz bledsza. Edie siedziała przy jej łóżku i po prostu płakała. Nie wiedziała,






