Stuart zobaczył Edie leżącą na podłodze, wyglądającą tak spokojnie. Stał nad nią, przyglądając się jej drobnemu ciału podczas snu. Stuart westchnął niemal bezradnie. Nie wiedział, co z nią zrobić.
Wyciągnął rękę i delikatnie przeniósł Edie do jej pokoju. Siła Stuarta była łagodna, ale gdy tylko jego ramię dotknęło jej pleców, zmarszczyła się przez sen. Świadomy jej reakcji, przesunął ręce wyżej, n






