Po wysłuchaniu tego, co Eddie miała do powiedzenia, i widząc wyraz jej twarzy, Iwana ogarnęło poczucie winy. Ale nie miał wyboru. W drodze do willi, w której mieli spędzić wakacje, nie odezwali się do siebie ani słowem, jadąc w milczeniu. Po przyjeździe na miejsce zdjęć Eddie wysiadła z samochodu, nie mówiąc mu ani słowa.
Rhoda czekała na nią w drzwiach. Widząc Eddie, od razu do niej podeszła.
– E






