Queenie urodziła się pięknością. Wychowywana przez rodziców, emanowała elegancją. Gdy menadżer zobaczył ją po raz pierwszy, od razu wiedział, że to skarb. Nie powiedział jej jednak tego. Siedząc na sofie, udawał obojętność: "Dlaczego tu przyszłaś?"
"Dla pieniędzy" - odparła.
Spuszczając głowę, Queenie nie chciała patrzeć mu w oczy. Starała się nie myśleć o prawdziwym powodzie, dla którego tu była,






