Todd uśmiechnął się. "Słyszałem, że Eddie lubi pić czerwone wino. Żeby okazać moją szczerość, wysłałem moje najlepsze wino z winnicy z miasta. Możesz je zatrzymać i powoli degustować."
Po tych słowach spojrzał dwuznacznie na Stuarta, jakby próbował mu przypomnieć ostatnie doświadczenie z piciem tego wyśmienitego wina. Stuart go zignorował.
Eddie z pewnością nie rozumiała głębi tego kontaktu wzroko






