Następnie ich dziadek włożył jej bransoletkę w dłonie. Bransoletka wyglądała identycznie jak ta, którą Arther dał Eddiemu.
To był list od Leona. Z tą bransoletką Brittany mogła wchodzić i wychodzić z zamku Leona losowo. W razie potrzeby mogła być również użyta jako moc.
Brittany natychmiast ją wzięła, "Bardzo dziękuję, dziadku."
Słysząc jego słowa, Brittany w końcu zdała sobie sprawę, że ten dziad






