Scarlet opuściła głowę. Grace nie widziała wyrazu jej twarzy. Nie wiedziała, o czym w tej chwili myśli.
Kiedy Grace miała już kontynuować, Scarlet nagle wzięła głęboki oddech i wyprostowała się, wbijając swoje zimne, jasne, piękne oczy w starszą kobietę siedzącą naprzeciwko niej.
– Zgadzam się.
Po wypowiedzeniu tych dwóch słów Scarlet niemal wyczerpała całą swoją energię. W tej chwili wyglądała ni






