— Livia Aphael? — zapytała Lucianne, wyraźnie nieświadoma. Kiedy Komendant skinął głową, nawet policjant przy drzwiach był zaskoczony widokiem zagubionej Lucianne, gdy ta powiedziała: — Nie znam nikogo o takim nazwisku.
Komendant był zdziwiony jej odpowiedzią, więc odblokował telefon, aby poszukać zdjęcia, po czym pokazał je Lucianne i zapytał ponownie:
— Czy naprawdę jej nie znasz, Wasza Wysokość






